• Nie minęło zbyt wiele czasu od rozpoczęcia działalności AKSO, a po całej Otchłani rozniosła się wieść o tajemniczej mgle, w której znikają statki. Czytaj więcej...
  • Wstrząsy naruszyły spokój Morza Łez!
    Odczuwalne są na całym jego obszarze, a także na Herbacianych Łąkach i w Malinowym Lesie.
  • Karciana Szajka została przejęta. Nowa władza obiecuje wielkie zmiany i całkowitą reorganizację ugrupowania. Pilnie poszukiwani są nowi członkowie. Czytaj więcej...
  • Spectrofobia pilnie potrzebuje rąk do pracy! Możecie nam pomóc zgłaszając się na Mistrzów Gry oraz Moderatorów.
Trwające:
  • Skarb Pompei
  • Zmrożone Serce


    Zapisy:
  • Chwilowo brak

    Zawieszone:
  • Brak


  • Drodzy użytkownicy, oficjalnie przenieśliśmy się na nowy serwer! Dokładne informacje na fanpege'u Spectrofobii lub forumowym Discordzie (odnośniki po prawej)!



    Zapraszamy do zapoznania się z Uśrednionym Przelicznikiem Waluty. Mamy nadzieję, że przybliży on nieco realia Krainy Luster i Szkarłatnej Otchłani.

    Szykujcie się na słodkie Walentynki i Dziewannę!

    Zimowa Liga Wyzwań Fabularnych nadeszła. Ponownie zapraszamy też na Wieści z Trzech Światów - kanoniczne zdarzenia z okolic Lustra i Glasville. Strzeżcie się mrocznych kopuł Czarnodnia i nieznanego wirusa!

    W Kompendium pojawił się chronologiczny zapis przebiegu I wojny pomiędzy Ludźmi i KL. Zainteresowanych zapraszamy do lektury.

    Drodzy Gracze, uważajcie z nadawaniem swoim postaciom chorób psychicznych, takich jak schizofrenia czy rozdwojenie jaźni (i wiele innych). Pamiętajcie, że nie są one tylko ładnym dodatkiem ubarwiającym postać, a sporym obciążeniem i MG może wykorzystać je przeciwko Wam na fabule. Radzimy więc dwa razy się zastanowić, zanim zdecydujecie się na takie posunięcie.

    Pilnie poszukujemy Moderatorów i Mistrzów Gry. Jeżeli ktoś rozważa zgłoszenie się, niech czym prędzej napisze w odpowiednim temacie (linki podane w polu Warte uwagi).

    ***

    Drodzy użytkownicy z multikontami!
    Administracja prosi, by wszystkie postaci odwiedzać systematycznie. Jeżeli nie jest się w stanie pisać wszystkimi na fabule, to chociaż raz na parę dni posta w Hyde Park
    .
    Marionetki – otwarte
    Kapelusznicy – otwarte
    Cienie – otwarte
    Upiorna Arystokracja – otwarte
    Lunatycy – otwarte
    Ludzie – otwarte
    Opętańcy – otwarte
    Marionetkarze – otwarte
    Dachowcy – otwarte
    Cyrkowcy – otwarte
    Baśniopisarze – otwarte
    Szklani Ludzie – otwarte
    Strachy – otwarte
    Senne Zjawy – otwarte
    Postaci Specjalne – otwarte

    Ponieważ cierpimy na deficyt Ludzi, każda postać tej rasy otrzyma na start magiczny przedmiot. Jaki to będzie upominek, zależy od jakości Karty Postaci.



    » Kartoteka » Cyrkowiec bez twarzy
    Poprzedni temat :: Następny temat
    Autor Wiadomość
     



    Przedrzeźniacz

    Organizacja MORIA: Agent
    Wiek: Wizualnie około 20 lat.
    Rasa: Cyrkowiec
    Lubi: Zależy od wcielenia.
    Nie lubi: Bycia niezauważanym.
    Wzrost / waga: 1,78 m / 64 kg
    Aktualny ubiór: http://goo.gl/McJaH2 Poprzez użycie mocy, tymczasowo usunął blizny z twarzy. | Retrospekcja: https://goo.gl/U5KMWY
    Znaki szczególne: Chelsea'ski uśmiech, mocno widoczne żyłki na powiekach, blada skóra, białe włosy, kilka piegów na nosie.
    Zawód: Sobowtór do wynajęcia | Tentacle monster ♥
    Pod ręką: Zapalniczka, portfel, kilka cukierków owocowych | Retrospekcja: zegarek kieszonkowy, papierosy, zapalniczka
    Broń: Nóż sprężynowy, kastety
    Nagrody: Krwawa Broszka, Bursztynowy Kompas, Czarodziejska Wstęga
    Dołączył: 15 Lip 2014
    Posty: 128
    Wysłany: 1 Lipiec 2015, 22:34   Cyrkowiec bez twarzy

    Ranga specjalna (wraz z mocą) zaakceptowana przez Tyka.


    Imię i nazwisko:
      Na imię ma Elyan, zaś nazwisko dobiera sobie zależnie od kaprysu, o ile jest mu akurat do czegoś potrzebne.

    Wiek:
      Wizualnie około dziewiętnastu-dwudziestu lat. W rzeczywistości przeżył kilka wiosen więcej.

    Rasa:
      Cyrkowiec. Na nim, co prawda, nikt eksperymentów (jeszcze) nie przeprowadzał, jednak jako dziecko dwójki wyjątkowo mocno przemieszanych genetycznie Cyrkowców trudno, by on był czystej rasy.

    Ranga:
      Przedrzeźniacz – Cyrkowiec bez twarzy, mogący ukraść wygląd każdemu, kogo zobaczy. Zdolny do dosłownej kradzieży życia osobom, które pożera w całości. Podczas cyrkowych przedstawień mogący samodzielnie odgrywać wszystkie role na raz, co kilka chwil zmieniając twarz na inną. Pomimo licznych poszukiwań i oskarżeń o porwania (morderstwa), po dziś dzień Przedrzeźniacz pozostaje nieuchwytny, gdyż kiedy tylko odwróci się od niego wzrok, jego prawdziwy wygląd natychmiast zaciera się w pamięci.

    Miejsce zamieszkania:
      Przez większą część swojego życia zamieszkiwał Krainę Luster, jednak ostatnimi czasy coraz częściej gości w Świecie Ludzi.

    Moce:
      Pożeracz ciał – Działanie tej mocy jest dość skomplikowane. Z jednej strony sprawia, że Elyan jest człowiekiem bez twarzy, nie można go zapamiętać, ale rekompensuje mu to możliwością przybierania wyglądu dowolnego zwierzęcia, w tym bestii, człowieka i istot człekopodobnych. By móc przejąć aparycję danego stworzenia, Elyan musi je dosłownie pożreć. Jego brzuch pęka wzdłuż (nie daje to bezpośredniego dostępu do organów wewnętrznych), z krawędzi pęknięcia wyrastają ostre, kościane „zęby”, a ze środka wyłaniają się mięsiste macki, które wciągają ofiarę do środka, w całości lub w kawałkach. Po pożarciu może przybrać postać danego stworzenia zawsze, kiedy chce. Młodzian może również „ukraść” wygląd osoby na podstawie jej fotografii lub portretu, jednak ta opcja ma spore ograniczenia. Zmieni wygląd tylko na tyle, ile jest w stanie zobaczyć na obrazie. Także z czasem wspomnienie aparycji może zacząć się zniekształcać, wraz z przemianą. W ten sposób nie będzie również mógł przejąć żadnych atrybutów fizycznych i psychicznych poza samym wyglądem (np. siła fizyczna, głos, nawyki, wspomnienia), które byłby w stanie posiąść poprzez pożarcie. Nie potrafi przejąć magicznych mocy obiektu, jedynie cechy ciała oraz umiejętności fizyczne. Zarówno zdolności, jak i wiedzę oraz wspomnienia posiada wyłącznie, gdy przebywa w danej postaci. Gdy wraca z powrotem do swojego ciała, pamięta to, co robił, jednak nie byłby w stanie wyjaśnić skąd wiedział, jak wykonać dane zadanie, o ile sam nie posiadł takiej wiedzy wcześniej. Może także wprowadzać drobne modyfikacje do swojego wyglądu (np. kolor włosów), jednak musi być to coś, co widział wcześniej u innej istoty.
      Najłatwiej jest mu przybrać i utrzymać wygląd osobników swojego gatunku oraz swojego rozmiaru. Pod postacią człowieka jego postury lub drobniejszego może przebywać bez ograniczeń czasowych, w postaci człowieka większego – 15 postów, zwierzęcia/bestii o małych lub średnich gabarytach – 10 postów, dużego zwierzęcia lub bestii – 6 postów. W trakcie trwania jednej tury, może zmienić postać na inną o podobnych gabarytach, ale nie częściej, niż raz na 1-3 posty. Po użyciu mocy, czyli powróceniu do pierwotnej postaci, musi odczekać 1-6 postów (w zależności od stopnia wyczerpania i długości użytkowania mocy), by użyć jej ponownie. Co zaś się tyczy pożerania, jest ono dosyć niebezpieczne także dla Elyana. Musi się dokonać w czasie maksymalnie 6 postów, gdyż potem stanie się niemożliwe na następne 10 postów. Dodatkowo, jeżeli nie uda się dokończyć pożarcia, brzuch Cyrkowca zwróci to, co zdążył pożreć, powodując koszmarny ból i chłopak stanie się na ten czas bezbronny.
      Co się tyczy otrzymywanych obrażeń, te powstałe na odtworzonym, pożartym ciele utrzymują się wyłącznie na nim, nie obejmują właściwego ciała Elyana. Z kolei jeżeli przybierze wygląd na podstawie widzianej fotografii, każda rana pozostanie na nim również po powróceniu do pierwotnej postaci.

    Umiejętności:
    1. Doskonała koordynacja ruchów, którą wyćwiczył jako artysta-cyrkowiec.
    2. W ciągu swojego życia nauczył się całkiem dobrze walczyć bronią białą.
    3. Posiada pamięć ejdetyczną, więc zawsze będzie mógł wypomnieć ci każdy błąd, popełniony w jego obecności.

    Charakter:
      Wyjątkowo niezrównoważony, nieprzewidywalny i psychopatyczny typ. Na podstawie pojedynczej wypowiedzi, gestu czy nawet elementu czyjejś garderoby, Elyan potrafi wysnuć wyjątkowo niedorzeczną teorię spiskową, w którą jednak on będzie święcie wierzył. Często zakrawa to o prawdziwą, ciężką paranoję, z której ciężko młodziana wyciągnąć. Gdy już coś sobie ubzdura, będzie święcie przekonany, że to świat jest przeciwko niemu i wszyscy próbują zrobić mu na złość. Nie jest przy tym jednak zwyczajnym, nieokrzesanym wariatem. Wprost przeciwnie! Swoim działaniu jest wyjątkowo metodyczny, wręcz pedantyczny. Ma spore zadatki na bycie geniuszem, jednak nie rozwija swoich zdolności, a wręcz cały swój potencjał marnuje skupiając się na nieistniejących spiskach i doszukiwaniu się drugiego, a może i trzeciego dna tam, gdzie go nie ma. Elyan jest wręcz niewiarygodnie, matematycznie dokładny i zapamiętuje szczegóły, na które wiele osób nawet nie zwróciłoby uwagi. Wyciąga brudy lepiej, niż niejedna żona podczas kłótni. Nie jest niczym dziwnym, kiedy wypomina komuś to, jak niekulturalnie odezwał się do niego 5 lat, 11 miesięcy, 3 dni, 8 godzin, 46 minut i 9 sekund temu.
      Szczelnie zamyka się w swoim świecie urojeń i iluzji, przez co ciężko jest mu otworzyć się na drugą osobę. Elyan nie ufa absolutnie nikomu. W każdym momencie życia jest czujny i obserwuje czy aby ze strony rozmówcy nic mu nie zagraża. Nawet jeśli okazuje komuś swoją sympatię, nie jest powiedziane, czy za pięć minut nie zmieni zdania i nie stwierdzi, że dana persona jest w rzeczywistości jego śmiertelnym wrogiem. Przede wszystkim, na dłuższą metę inne istoty są Elyanowi obojętne i nie potrafi się o nie szczerze troszczyć. Chłopak z kontaktów międzyludzkich stara się wyciągać jak najwięcej korzyści, często zupełnie nieświadomie pozbawiając swoje relacje głębszych uczuć. Nawet, gdy wydaje mu się, że kogoś lubi, a nawet kocha, wystarczy chwilowa paranoja i już gotów jest z zimną krwią odrąbać mu głowę. Co więcej, po takich incydentach nie miewa wyrzutów sumienia. Ot, uważa, że tak właśnie powinien był postąpić i nie widzi w swoim postępowaniu absolutnie nic złego. Przecież wszystko robi dla dobra swojego lub, w jego przeświadczeniu, dobra innych. W końcu może tamta sąsiadka faktycznie była czarownicą i rzeczywiście ocalił jej duszę, spalając ją na stosie.
      Chyba najgorsze w Elyanie jest to, że do zestawu nie został dołączony wizualizator myśli. Choć w jego głowie trybiki nieustannie pracują nad łączeniem elementów w straszliwe teorie, na zewnątrz wydaje się być naprawdę sympatyczny. Chłopak jest raczej osobą spokojną (do czasu, oczywiście) i cichą, a do tego często uśmiecha się w ten swój rozbrajający sposób. Potrafi walczyć o swoje, jednak nie szuka konfliktów na siłę. Jeżeli ktoś jest miły dla niego, on również stara się odwzajemnić serdecznością. Do tego inteligentny, oczytany i całkiem elokwentny. Zdecydowanie bardziej przypomina pokrzywdzonego przez los młodzieńca, niż nieprzewidywalnego wariata z morderczymi zapędami. Większość osób poznaje prawdziwą naturę Elyana dopiero, gdy znienacka wbije im nóż w plecy – w dosłownym znaczeniu tego stwierdzenia.

    Wygląd zewnętrzny:
      Dla wielu prawdziwe oblicze tego Cyrkowca pozostaje nieodkrytą tajemnicą. Wystarczy bowiem na chwilę spuścić go z oczu, by nie być w stanie odpowiedzieć na z pozoru proste pytanie „jak właściwie Elyan wygląda”. A jak wygląda, kiedy przebywa w swojej własnej skórze?
      Może zacznijmy od tego, że to mężczyzna, aczkolwiek o dosyć androgynicznej urodzie. Wzrostu jest średniego. Mierzy swój metr siedemdziesiąt osiem oraz waży wystarczająco dużo, by nie cierpieć na niedowagę i wystarczająco mało, by wyglądać bardzo szczupło. Posiada długie, smukłe kończyny oraz wąskie ramiona i biodra, co nadaje mu wyglądu ludzkiego patyczaka. Widać lekko rysujące się pod jego skórą mięśnie, które świadczą o tym, iż jest w dosyć dobrej kondycji fizycznej.
      Twarz ma lekko pociągłą, o rysach symetrycznych i prostych, acz nie pozbawionych przy tym pewnej dozy delikatności. Jego nos jest mały, wąski i poznaczony drobnymi piegami, a do tego usta o barwie tak jasnej, iż niemal zlewają się z białawym licem. Od kącików ust odchodzą cienkie blizny, tworzące szeroki i upiorny uśmiech „od ucha do ucha”. Przerażać może również zimne spojrzenie jego „martwych” oczu, które zdają się przeszywać duszę na wylot. Tęczówki przybrały barwę szarą, przecinaną gdzieniegdzie przez plamki koloru fioletowego. Ślepia Elyana otaczają długie, jasne rzęsy, a na powiekach ma bardzo widoczne, cienkie żyłki, które wyglądają niczym groteskowy makijaż.
      Czuprynę ma stosunkowo gęstą, w kolorze śnieżnej bieli. W kwestii fryzury, Elyan posiada całkiem długie, lekko falowane włosy, sięgające mu do połowy pleców, a do tego grzywkę, którą zwykle zaczesuje na bok (ta jednak jest wyjątkowo nieposłuszna i wciąż opada mu na twarz, zasłaniając co najmniej jedno oko). Zarostu na swym licu praktycznie nie ma, a nawet jeśli zdarzy się, że coś mu tam wyrośnie, włosy są tak jasne, że właściwie ich nie widać. Brwi Elyana są nieznacznie ciemniejsze od jego czupryny, toteż odznaczają się choć trochę na bladej twarzy. Skoro o tym mowa, karnację ma bardzo jasną. Przywodzi na myśl matowe, białe tworzywo, z którego zrobione są manekiny stojące na niektórych sklepowych wystawach. Wiele osób nawet miało okazję stwierdzić, że Elyan bardziej przypomina ludzkich rozmiarów lalkę, niż żywego człowieka.
      Ubiera się bardzo różnie. Wiele zależy od świata, w którym aktualnie przebywa oraz jakie postaci ostatnio przybierał (czyli jakie ubrania akurat ma pod ręką). Po drugiej stronie lustra często nosi kolorowe, przyciągające wzrok stroje cyrkowe. W inne dni, gdy woli nie zwracać na siebie uwagi, przyodziewa płaszcze z kapturem i ubrania w stonowanych barwach. W Świecie Ludzi upodobał sobie styl visual-kei oraz lekki gotyk. Za strojami oficjalnymi nie przepada, chyba, że może odpowiednio rozchełstać marynarki, a krawat nosić zawiązany tak luźno, że obija się o kolana.

    Historia:
      Elyanowi nie poszczęściło się w życiu. Przyszedł na świat jako dziecko dwójki Cyrkowców zbiegłych z laboratorium organizacji MORIA. Jego rodzice byli jednymi z pierwszych „dzieł” tamtejszych naukowców, okrutnie skrzywdzonych przez eksperymenty, ale jednak zakochali się w sobie i udało im się nawet doczekać potomka. Bezpieczne schronienie znaleźli dopiero w cyrku po drugiej stronie lustra.
      Elyan dość szybko został sierotą. Matka zmarła na skutek ciężkich powikłań po eksperymentach, kiedy miał ledwie rok. Kilka lat później, zaginął jego ojciec. Opuścił teren cyrkowego obozowiska i po prostu nie wrócił. Sprawa jego zniknięcia nigdy nie została wyjaśniona. Wychowaniem chłopca zajęli się życzliwi Cyrkowcy. Dosyć szybko znalazło się w cyrku zajęcie idealne dla Elyana. Został jednoosobowym teatrem. W pojedynkę wystawiał przedstawienia, w których zupełnie sam grał wszystkie role. Zmieniał wygląd odpowiednio do każdej postaci. Publika zawsze była zachwycona. Niestety, za magiczna umiejętność zmiany kształtów niosła za sobą przykre konsekwencje. Nikt nie był w stanie zapamiętać wyglądu chłopaka, co z czasem coraz bardziej mu doskwierało. Gdy wchodził w okres burzliwej adolescencji, przeszkadzało mu to do tego stopnia, że postanowił się okaleczyć, by tylko zostać zauważonym i zapamiętanym. Scyzorykiem wyciął na swojej twarzy przedłużenie linii ust, wyglądające niczym uśmiech Kota z Cheshire. Od tej pory poza „Elyanem” był nazywany „dzieckiem z bliznami na twarzy”, gdyż tylko owe blizny inni byli w stanie spamiętać z jego aparycji.
      W wieku lat około szesnastu, Elyan opuścił swoją cyrkową rodzinę. Rozpoczął samodzielną racę jako sobowtór do wynajęcia. Inne istoty płaciły mu często niemałe sumy za wcielenie się w dowolnie wybraną przez nich osobę. Jedni czuli wewnętrzną potrzebę zobaczenia się lub powodzenia kilku ostatnich słów swojemu zmarłemu krewnemu, inni chętnie wykorzystywali chłopaka jako kogoś w rodzaju tajnego agenta. Niektóre z jego zleceń wymagały podróży do Świata Ludzi. Wtedy Elyan po raz pierwszy przekroczył Szkarłatną Bramę, a z czasem coraz bardziej oswajał się z obcym, dziwnym światem, pełnym metalowych potworów i duszącego smogu.
      O MORII wiedział właściwie od zawsze. Wręcz dziwne, gdyby nic nie słyszał o tej organizacji, wychowując się wśród zbiegłych, żywych eksperymentów. Niektórzy z jego cyrkowych rodaków snuli teorię, że ojca Elyana pewnie uprowadziła właśnie MORIA. Mając okazję do przebywania w świecie, z którego pochodziła ta niszczycielska grupa, postanowił dowiedzieć się jak najwięcej na jej temat. Być może była to jedyna szansa, by dowiedzieć się czegoś o ojcu. Im dłużej Elyan o tym myślał, tym bardziej był przekonany, że gdzieś w lochach MORII rzeczywiście znajdzie swojego zaginionego lata temu rodziciela. Najprostszym dla młodzieńca rozwiązaniem było wniknięcie w szeregi organizacji poprzez wcielenie się w jej członka. Szukanie zajęło mu miesiące, ale w końcu wyśledził nieostrożnego studenta medycyny, który pracował dla MORII jako młodszy naukowiec. Był łatwym celem. Wystarczyło, że Elyan przybrał postać uroczej, młodej dziewczyny, ładnie się uśmiechnął i niemal natychmiast dostał od mężczyzny zaproszenie do jego domu. Gdy dotarli na miejsce, pożarł go, tym samym przejmując jego wygląd oraz wszystkie talenty i wspomnienia.
      W nowej skórze udało mu się dostać bez problemu do głównej siedziby MORII. Przez kilka dni rozglądał się i poznawał to miejsce, by w końcu wślizgnąć się do biura zarządczyni w celu przejrzenia dokumentów na temat przetrzymywanych istot magicznych. Niestety, został przyłapany. W przypływie paniki, chwycił za pistolet i wycelował w kobietę. Był pewien, że zginie, przecież nie pozwolą stąd wyjść mordercy, ale przynajmniej zabierze ją ze sobą. Szefowej MORII nie uśmiechało się zostać zastrzeloną przez wariata. Był to jednak wariat z wyjątkowo interesującymi zdolnościami, toteż zdecydowała się go wysłuchać. Zawarli układ – Elyan został agentem na usługach organizacji, a w zamian za dobrze wykonywane obowiązki, zarządczyni obiecała mu, że zobaczy się z ojcem. A czy rodziciel chłopaka faktycznie jest uwięziony gdzieś w podziemnych laboratoriach? Nie jest to nic pewnego, jednak Elyan bardzo chce w to wierzyć.
     



    Zmarły

    Karciana Szajka: Walet
    Godność: Aaron (Aron) Wels alias Amon
    Wiek: 27
    Rasa: Lunatyk
    Lubi: nadmorskie zamki, latarnie, przyglądać się torturom, nazywać siebie Władcą Czasu
    Nie lubi: lekceważenia czasu
    Wzrost / waga: 190cm / 86kg
    Aktualny ubiór: Czarny frak z gustowną, grafitową koszulą w jasne prążki i zgrabny, acz wyrazisty w swojej formie, ciemny cylinder.
    Znaki szczególne: białe włosy, czarne oczy, obcowanie z kapeluszami i zegarami
    Zawód: Latarnik
    Pan / Sługa: - / Doll
    Pod ręką: 1/2 blaszki zmartwienia
    Dołączył: 21 Lip 2014
    Posty: 484
    Ostrzeżeń:
     1/3/3
    Wysłany: 2 Lipiec 2015, 12:34   

    Rasa:
    "Cyrkowiec. Na nim, co prawda, nikt eksperymentów (jeszcze) nie przeprowadzał, jednak jako dziecko dwójki wyjątkowo mocno przemieszanych genetycznie Cyrkowców trudno, by on był czystej rasy."
    Czyli jednak mieszance na forum są dozwolone i występują pod rangą Cyrkowców? Bo Cyrkowce mogą różnie wyglądać, a średnia ich wyglądu całkiem przypadkowo może wpisywać się akurat pomiędzy jakieś dwie rasy, teoretycznie.

    Ranga:
    "Przedrzeźniacz pozostaje nieuchwytny, gdyż kiedy tylko odwróci się od niego wzrok, jego prawdziwy wygląd natychmiast zaciera się w pamięci." - a czemu to tak? ZWŁASZCZA, że wygląda niestandardowo?
    Wygląda mi to na ukrytą moc i nie mogę się na to zgodzić.

    Zamieszkanie:
    "Przez większą część swojego życia zamieszkiwał Krainę Luster, jednak ostatnimi czasy coraz częściej gości w Świecie Ludzi."
    Zamieszkiwał - czas przeszły; gości - teraźniejszy... czyli gdzie on w końcu obecnie mieszka?


    Moce:

    "które wciągają ofiarę do środka, w całości" - nie sądzę, by to fizycznie było możliwe. Naraz nie zniknie mu w brzuchu dorosły człowiek (czy nawet choćby dziecko), a po kawałku ten proces będzie zachodzić. Bo trudno oczekiwać, by istota żywa miała w magiczny sposób niemal żywcem zmieścić się cała od razu w ciele pożeracza.

    Ograniczenia wymieniane w tym fragmencie:
    "Także z czasem wspomnienie aparycji zacznie się zniekształcać (...) o ile sam nie posiadł takiej wiedzy wcześniej. "
    Dotyczą tylko przejmowania wyglądu z fotografii, czy także pożerania?
    Proponowałbym, abyś osobnym akapitem potraktował dodatkowe ograniczenia na przejmowanie ciała z fotografii.

    "W trakcie trwania jednej tury, może zmienić postać na inną o podobnych gabarytach, ale nie częściej, niż raz na 1-3 posty." - tura turze nie równa i czasem może na to nie być wystarczająco dużo czasu, więc tutaj już w kwestii MG na ile takich akcji zezwoli. oczywiście, głównie to będzie walk dotyczyło.

    " Po użyciu mocy musi odczekać 2-6 postów (w zależności od stopnia wyczerpania), by użyć jej ponownie" - nie rozumiem tego ograniczenia - o jakie użycie mocy tutaj chodzi?


    I mam taką ważną uwagę: jeśli w jakimś ciele stracisz jakąś kończynę, ciało to już na zawsze będzie jej pozbawione, a niepielęgnowanie tych ran zagrozi temu ciału infekcją itp.
    Jednakże, rany nabyte na ciele odtwarzanym z fotografii, powinny zachodzić w naturalnym ciele Cyrkowca i nie istnieć jako osobne ciała w gromadzonej kolekcji. Dlaczego? Bo nie widzę powodów, aby tylko z fotografii odtwarzać cały wizerunek postaci, więc ciało pozostaje to samo, a jedynie częściowo przybiera wygląd z fotografii.

    I na przykład w Opisach Dodatkowych, kolekcję posiadanych ciał na bieżąco uzupełniaj.


    Umiejętności:
    Opis trzeciej umiejętności jest trochę mało konkretny i o ile dobrze mi wiadomo, to głównie chodzi o zapamiętywanie czegoś wizualnie istniejącego, a opis wygląda na całkiem coś innego, wręcz magicznie to dla mnie brzmi.

    Historia:
    "Nikt nie był w stanie zapamiętać wyglądu chłopaka, co z czasem coraz bardziej mu doskwierało. " - to albo tych twarzy miał od groma, albo nieudolni ci ludzie jacyś? Poza tym miał ten swój domyślny wygląd więc... wystarczyło nim się najczęściej posługiwać i po problemie. Z kolei domyślny wygląd był taki albinoski, więc niecodzienny. Suma sumarum, przejście z tego cytowanego fragmentu, do wydziarania sobie blizn na licach jest dość... naciągane.

    z Cecylką nie zapomnij się porozumieć w sprawie tego układu pracy w MORII :D

    uff, tyle chyba ^^
    _________________


    x x x x
     



    Przedrzeźniacz

    Organizacja MORIA: Agent
    Wiek: Wizualnie około 20 lat.
    Rasa: Cyrkowiec
    Lubi: Zależy od wcielenia.
    Nie lubi: Bycia niezauważanym.
    Wzrost / waga: 1,78 m / 64 kg
    Aktualny ubiór: http://goo.gl/McJaH2 Poprzez użycie mocy, tymczasowo usunął blizny z twarzy. | Retrospekcja: https://goo.gl/U5KMWY
    Znaki szczególne: Chelsea'ski uśmiech, mocno widoczne żyłki na powiekach, blada skóra, białe włosy, kilka piegów na nosie.
    Zawód: Sobowtór do wynajęcia | Tentacle monster ♥
    Pod ręką: Zapalniczka, portfel, kilka cukierków owocowych | Retrospekcja: zegarek kieszonkowy, papierosy, zapalniczka
    Broń: Nóż sprężynowy, kastety
    Nagrody: Krwawa Broszka, Bursztynowy Kompas, Czarodziejska Wstęga
    Dołączył: 15 Lip 2014
    Posty: 128
    Wysłany: 2 Lipiec 2015, 14:39   

    Aaron, prosiłem tylko o sprawdzenie części opisowej, a nie całej postaci (ewentualnie mogłeś powiedzieć, że nie chcesz i ma to zrobić ten, kto zaczął). Jak napisałem wyżej, została już ona zaakceptowana przez Tyka i nie możesz mu w tym momencie wchodzić w kompetencje. Najwyżej napisz do niego i jemu powiedz, że się nie zgadzasz. Ja na ograniczenia nałożone przez Tyka się zgodziłem i uwzględniłem w opisie mocy. Nie mogę tego rozważyć jako główny admin, bo byłoby to nie fair, toteż musicie załatwić to między sobą.

    RASA:
    Elyan jest synem dwójki Cyrkowców. Z dwóch kundli nie wyjdzie pies rasowy, no sorry. Tym bardziej, że w zależności od eksperymentów, mogły zajść zmiany w ich komórkach rozrodczych, więc jak najbardziej Elyan nadal jest Cyrkowcem. Nie jest po prostu bezpośrednim, a pośrednim dziełem eksperymentów MORII.
    RANGA I MOC:
    Ranga zaakceptowana przez Tyka, plus nieco wyjaśnień w odniesieniu do historii. Co do mocy, wyjaśnienia masz na GG.
    ZAMIESZKANIE:
    Niepotrzebne czepialstwo. Elyan nie ma stałego miejsca pobytu. Mieszka tam, gdzie akurat mu wygodnie, co można wywnioskować z historii. Najwięcej czasu spędza jednak w Krainie Luster, dlatego tę krainę wyróżniłem w opisie.
    UMIEJĘTNOŚĆ:
    Pamięć ejdetyczna objawia się różnie. Jedni mają niezwykłą pamięć do obrazów, inni potrafią odtwarzać kilometrowe ciągi liczb i makabrycznie skomplikowane wzory matematyczne w ogóle ich nie rozumiejąc. Pamięć Elyana dotyczy głównie czasu i obrazów.
    HISTORIA:
    Oryginalny wygląd Elyana jest po prostu niemożliwy do zapamiętania. Kiedy na niego patrzysz, wiesz jak wygląda, spojrzysz w bok i nagle nie pamiętasz. Cyrkowcy, z którymi mieszkał znali tylko imię Elyana, bo kiedy spuścili go z oczu, już zapominali jak wyglądał, co było dla niego trudne do zniesienia. Dotyczy to jednak tylko jego pierwotnej aparycji, a nie wyglądów, które przybiera w ramach mocy.
    Co do MORII, z Cecylką wszystko uzgodnione od dawna.
    _________________
     



    Zmarły

    Karciana Szajka: Walet
    Godność: Aaron (Aron) Wels alias Amon
    Wiek: 27
    Rasa: Lunatyk
    Lubi: nadmorskie zamki, latarnie, przyglądać się torturom, nazywać siebie Władcą Czasu
    Nie lubi: lekceważenia czasu
    Wzrost / waga: 190cm / 86kg
    Aktualny ubiór: Czarny frak z gustowną, grafitową koszulą w jasne prążki i zgrabny, acz wyrazisty w swojej formie, ciemny cylinder.
    Znaki szczególne: białe włosy, czarne oczy, obcowanie z kapeluszami i zegarami
    Zawód: Latarnik
    Pan / Sługa: - / Doll
    Pod ręką: 1/2 blaszki zmartwienia
    Dołączył: 21 Lip 2014
    Posty: 484
    Ostrzeżeń:
     1/3/3
    Wysłany: 2 Lipiec 2015, 16:43   

    Jako moderator nie widzę sensu, abym musiał sprawdzić KP tylko fragmentami. A jeśli mam sprawdzać fragmentami, to będę sprawdzał fragmentami i na fragmenty udzielał akcepty.

    Uznałem, że mam całkowite prawo ponownie sprawdzić rangę i moc, bo sprawdzam całą KP i mam prawo mieć jakieś "ale" do rzeczy, które były już akceptowane. W mocy rozważałem szczegóły korzystania z niej i nie podważałem istniejących już, nałożonych ograniczeń, wobec czego nie czułem się jakbym miał w kompetencje Tyka w tym wypadku wchodzić.
    Co do rangi, tutaj miałem zastrzeżenie do elementu zaakceptowanego przez Tyka. A zastrzeżenia miałem, bo nie przekonywał mnie sposób umieszczenia tej rzeczy w opisie. Po dodaniu go do opisu mocy, wygląda to już znacznie lepiej.


    Rasa
    Nie o to mi chodziło. Mniejsza już.

    Zamieszkanie
    Okej.

    Umiejętność
    Okej.

    Ranga i Moc
    Ustalone na gg.
    W tej jednej mocy widzę obecnie trzy: to z pamięcią twarzy, pożeranie oraz branie postaci z fotografii, więc nie sądzę, aby moc była zbyt bardzo rozległa, gdyż jest tworzona zamiast standardowych trzech.



    Akcept. Nie zjedź mnie xD

    Nie zjadę, tylko zjem.
    _________________


    x x x x
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Po drugiej stronie krzywego zwierciadła... Strona Główna
    Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Możesz załączać pliki na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do:  



    Copyrights © by Spectrofobia Team
    Wygląd projektu Oleandra. Bardzo dziękujemy Noritoshiemu za pomoc przy kodowaniu.

    Forum chronione jest prawami autorskimi!
    Zakaz kopiowania i rozpowszechniania całości bądź części forum bez zgody jego twórców. Dotyczy także kodów graficznych!

    Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
    Template AdInfinitum
    Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10